Impuls: Takim, jakim jesteś
Kiedy faryzeusze i uczeni w Piśmie krytykowali Jezusa za Jego życzliwość wobec grzeszników, opowiedział im przypowieść o zaginionej owcy.
Podąża ona własnymi ścieżkami, gubi się i oddala od pasterza. Obraz ten jest prosty i zrozumiały; pokazuje człowieka w jego relacji z Bogiem. Decydujące znaczenie ma to, że owca nie wraca samoistnie. Pasterz szuka jej, znajduje i niesie do domu. Jezus wyjaśnia: Bóg szuka człowieka, który się zagubił.
Przypowieść nie mówi o winie i nie wyjaśnia, dlaczego owca się zgubiła. Pokazuje jedynie to, co robi Bóg. W Jezusie Chrystusie sam Bóg przychodzi do człowieka. Szuka go, znajduje i niesie.
Ta historia jest bardzo osobista. Jezus troszczy się o każdego człowieka – nawet o tych, którzy się oddalili. Miłość Boga nie wyklucza nikogo.
Dlatego Bóg miłuje cię takim, jakim jesteś. Nie dlatego, że wszystko robisz dobrze, ale pomimo twoich błędów. Jego miłość jest początkiem wszystkiego. Nie trzeba na nią zasłużyć i nie czeka ona na przemianę. Dotyczy cię już teraz.
Bóg pragnie, abyśmy również my przyjęli Go takim, jakim jest – jako Boga łaski i miłości, który podąża za każdym człowiekiem, nawet tym, którego wielu uważa za grzesznika.
List do zboru - marzec 2026
Bóg wśród nas obecny, pokłon Mu oddajmy, kornie Jego wysławiajmy.
"Bóg wśród nas obecny" – tak zaczyna się jedna z najbardziej znanych pieśni Gerharda Tersteegena. Pietystyczny mistyk i autor pieśni z XVIII wieku rozumiał tę obecność dosłownie: nie wyłącznie podczas nabożeństwa, ale wszędzie, również w naturze budzącej się do życia z nadejściem wiosny. Nie zachwycał się jednak naturą samą w sobie. Czytał w niej jak w ogromnej księdze, która opowiada o Bogu – na tyle wyraźnie, by Go rozpoznać, i na tyle skromnie, by nie zająć Jego miejsca.
W pierwszych pojawiających się pąkach oznajmujących nadejście wiosny dostrzegał alegorię ukrytego działania Boga: tak jak zimą życie spoczywa niewidzialne w ziemi i budzi się w odpowiednim czasie, tak samo Bóg działa w naszej duszy: cicho, niezawodnie, w odpowiednim czasie. Niezawodność natury świadczy o Bogu, który również w naszym życiu nie pozostawia niczego przypadkowi i codziennie jest obecny wśród swoich (Mt 28, 20). Zwłaszcza w tych chwilach, kiedy nie odczuwamy ani nie rozumiemy Jego działania, możemy wierzyć w tę niezawodność; jest ona tak pewna, jak nadejście wiosny po zimie.
Dla duchowego rozwoju człowieka obowiązuje zasada: rozwój wymaga czasu i cierpliwości.
Jezus obrazowo przedstawia to w przypowieści o ziarnku gorczycy (Mt 13, 31. 32).
Z najmniejszego ziarenka wyrasta drzewo, na którego gałęziach mieszkają ptaki.
Królestwo Boga rozwija się z niepozornych początków – podobnie jak wiara w naszym wnętrzu. Nie da się wymusić wzrostu, jednak możemy stworzyć sprzyjające warunki: poprzez modlitwę, wspólnotę, nabożeństwa i łamanie chleba. W ten sposób następuje rozwój wiary, która staje się błogosławieństwem dla nas i dla innych.
Wraz z nadejściem wiosny Bóg daje nam światło i ciepło. Są to widoczne znaki Jego odnawiającej mocy. To, co czyni w naturze, chce również uczynić w nas: abyśmy się obudzili, wyruszyli w drogę i każdy w swoim otoczeniu był "światłością świata" (Mt 5, 14). Każdy na swój sposób. Najważniejsze, aby wyjść z zimowego letargu i włączyć się w aktywne życie zborowe.
Czerpać naukę ze stworzenia? Jezus dał nam przykład. Wykorzystał stworzenie, aby wyjaśnić swoje przesłanie. Obejmuje to również przyszłość. "Uczcie się na przykładzie drzewa figowego" (Mt 24, 32), powiedział, mówiąc o swoim ponownym przyjściu i o tym, co wówczas nastąpi. Wiosna nie nadejdzie może lub prawdopodobnie – nadejdzie na pewno. Ponowne przyjście Chrystusa również. A wraz z Nim nasze zbawienie.
Wasz
Dirk Schulz
Nabożeństwa w marcu
Udział w nabożeństwie to wyjątkowa okazja, by doświadczyć obecności Boga, znaleźć ukojenie i siłę oraz zjednoczyć się we wspólnocie z Nim.
Serdecznie zapraszamy na nabożeństwa Kościoła Nowoapostolskiego w Polsce, które odbędą się w marcu w lokalnych zborach.
Dołącz do nas i przeżyj ten szczególny czas z Bogiem.
nowoapostolski – publikacja Kościoła Nowoapostolskiego
Reflekcje na temat motta na rok 2026 oraz Pismo Święte to tematy przewodnie dwóch kolejnych numerów czasopisma nowoapostolski, które z radością oddajemy w ręce czytelników.
Wydanie w wersji papierowej jest dostępne w naszych zborach, a dzisiaj udostępniamy je również w formie elektronicznej (PDF) do pobrania.
Nie bój się, tylko wierz! Motto na rok 2026
Niepewność i strach charakteryzują obecne czasy. W odpowiedzi na to, Główny Apostoł przytacza słowa Jezusa i zachęca do zaufania, wiary oraz poczucia pewności.
Nasza wiara
Wierzymy w jednego Boga. Wszechmogący stworzył świat; wychwalamy Jego dar. Jezus Chrystus jest naszym Zbawicielem; chce przyjść ponownie i zabrać swój zbór oblubieńczy do siebie. Duch Święty jest naszym Orędownikiem i Doradcą w naszej podróży przez życie. - Skąd o tym wiemy? Z Biblii, z naszych doświadczeń w wierze i od naszych apostołów, którzy nas tego nauczają.
Nasza miłość
Miłość jest zadaniem na całe życie. Chrześcijanie miłują Boga ponad wszystko, a bliźniego jak siebie samego. To stawia wyraźne granice egoizmowi. Chrześcijańska miłość wzywa nas do miłosierdzia, gościnności i pojednania. Jezus traktuje to na tyle konsekwentnie, że wymaga od nas miłości nawet do nieprzyjaciół. – Trudne do zrealizowania w praktyce? Z pewnością, ale możliwe biorąc pod uwagę Tego, który dał nam przykład!
Nasza nadzieja
Ponowne przyjście Chrystusa jest bliskie. Jest to podstawowe przesłanie wiary chrześcijańskiej, które dodaje nam siły i odwagi. Oczekiwanie, że obietnice Pana się spełnią, wraz z nadzieją osobistego doświadczenia ponownego przyjścia Chrystusa i bycia pochwyconym do Niego, leżą u podstaw wiary nowoapostolskiej także dzisiaj. Kiedy to nastąpi, nie wiemy. Nie znamy dnia ani godziny, jednak wierzymy, że nastąpi to już niedługo!
Nasza wdzięczność
Dziękujemy Bogu za Jego miłość i hojność. Napawa nas to pokorą i radością, dlatego troszczymy się o bliźniego: pomagamy osobom pozbawionym środków do życia. Jeśli będziemy się wzajemnie przyjmować, Bóg będzie miał stałe miejsce w naszych sercach. I wychwalajmy Boga w języku zrozumiałym na całym świecie: muzyką. A jak najlepiej to robić? Wspólnie!