Kościół
Nowoapostolski w Polsce

Archiwum słowa miesiąca z roku 2020

Styczeń: Chrystus wyzwala! - Pokaż cały artykuł

Mili Bracia i Siostry,

za Wami, mam nadzieję, dobry rok! Sądzę, że zawsze znajdujecie wystarczająco wiele powodów do dziękowania naszemu Panu za wszystkie dobrodziejstwa!

Nastał nowy rok. Stało się tradycją, że w porozumieniu z apostołami okręgowymi każdego roku wydaję orędzie. Nasze motto na rok 2020 brzmi: Chrystus wyzwala! Powiązane z nim słowo biblijne znajdujemy w Liście Apostoła Pawła do Galacjan: „Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli”. (Gal 5, 1)

Wolność – to jest wielkie i drogocenne dobro! Jako dzieci Boże widzimy przy tym nie tylko naszą ziemską egzystencję.

Na pierwszym miejscu stawiamy wolność w Chrystusie:

• Bóg jest całkowicie wolny. Jego miłość do nas jest bezwarunkowa.

• Możemy wybrać wolność. Jesteśmy całkowicie wolni, aby odwzajemnić miłość Boga.

• Chrystus wyzwala – od grzechu, od zła, od wszelkiego ucisku.

Na rok 2020 zalecam, abyśmy koncentrowali się na tej duchowej prężności: Chrystus wyzwala!

Jedno przy tym jest dla mnie bardzo ważne: wolność w Chrystusie jest darem Bożym. Pozwólmy się wyzwolić przez Pana, poddając się całkowicie działaniu Ducha Świętego. Wiedząc, że Wszechmogący Bóg nas miłuje, ufnie patrzymy w przyszłość. A pozostając wiernymi Chrystusowi, kształtujemy naszą przyszłość.

Wraz z wszystkimi apostołami pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i życzę Wam błogosławionego i dobrego nowego roku!

Jean-Luc Schneider

Luty: Wszystko będzie dobrze - Pokaż cały artykuł

Nie ma prawie żadnego innego powiedzenia, które by tak zwyczajnie uspokajało i pocieszało, jak „Wszystko będzie dobrze”. Ile razy jako dziecko byliśmy nim uspokajani, mimo że po cichu przeczuwaliśmy, że jeszcze długo wszystko nie będzie dobrze. Od jakiegoś czasu to małe powiedzenie robi prawdziwą karierę. Istnieją kalendarze „Wszystko będzie dobrze”, podkładki na stół „Wszystko będzie dobrze”, serie pocztówek, książki, piosenki, a nawet ostatnio kawiarnie i fryzjerzy używają tego powiedzenia, które ma sygnalizować klientowi: „Tutaj możesz się zrelaksować i zrobić coś dobrego dla siebie”.

Mimo iż to powiedzenie jest też takie banalne i wyświechtane, to ma swoje uzasadnienie – i to dla każdego, kto całkowicie z wiarą polega na Bogu.

Pokazuje to nam na przykład życie Józefa: tak, rzeczywiście, wszystko będzie dobrze! Jak źle był traktowany w swoim życiu! Ale on z pełnym zaufaniem po prostu polegał na Bogu i wszystko skończyło się dobrze. Nawet zło, które wyrządzili mu jego bracia, Bóg obrócił w dobro. Dlatego też pozostańmy przy Bogu, a wszystko będzie dobrze!

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Marzec: Menu - Pokaż cały artykuł

Nieważne, czy jest to restauracja dla smakoszy czy zakładowa stołówka – opracowanie menu jest wyzwaniem dla każdego kucharza, który chce zaoferować swoim gościom urozmaicone i smaczne posiłki. Czasami ułożenie menu nie jest takie proste do zrealizowania, ponieważ na przykład konkretny składnik potrawy, o którym szef kuchni myśli, akurat jest niedostępny lub bardzo wzrosła cena określonego produktu. Najprostsze menu przedstawił kiedyś Pan Jezus: „Moim pokarmem jest pełnić wolę tego, który mnie posłał”. Bardzo proste, a jednak bardzo ambitne!

Ażeby czynić wolę Bożą, trzeba pytać o Boga. Nie ma lepszego pokarmu dla człowieka, dla nowego stworzenia, niż dostosowanie się do Boga każdego dnia na nowo. Niekiedy może to również oznaczać, że trzeba zmienić własne wyobrażenia. Ale to się opłaca. Ten pokarm czyni cię silnym w wierze i utrzymuje w zdrowiu twoją duszę.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Kwiecień: Być szczęśliwym w naśladowaniu Pana Jezusa - Pokaż cały artykuł

Mili Bracia i Siostry,

naszym największym pragnieniem jest mieć wieczną społeczność z Bogiem i pomiędzy sobą. Przesłankę do tego stworzył Jezus Chrystus. Jego życie i śmierć, Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz Jego ponowne przyjście, dokładnie to miały i mają na uwadze. Jeśli pozostaniemy wiernie przy Jego ręce, z pewnością wprowadzi nas do swego Królestwa.

Niemniej jednak również w naszym życiu pragniemy być szczęśliwi. Jest to dla nas możliwe dzięki naśladowaniu Jezusa Chrystusa:

• Człowiek pokorny, który jest zdeterminowany do czynienia dobra, który miłuje swojego bliźniego i jemu pomaga, zawsze znajdzie swoje miejsce w społeczeństwie.

• Bóg błogosławi wierzącego i daje mu pokój – może być spokojny bez względu na to, co się dzieje.

• Jezus Chrystus uwalnia nas od lęku przed związkami. Dla tych, którzy są zdecydowani czynić Jego wolę, Pan Jezus daje możliwości i powody do bycia szczęśliwym małżonkiem i rodzicem.

Chrystus wyzwala tych, którzy wprowadzają w życie Jego Słowo. Daje im możliwości i warunki do tego, aby stali się takimi, jakimi postanowili być. Dzięki Niemu możemy przezwyciężać zło, stać się podobnymi do Niego i godnymi do wejścia do Jego Królestwa. Ale już dziś też możemy wieść szczęśliwe życie i być błogosławieństwem dla innych.

Jean-Luc Schneider

Maj: Wyrzuć to! - Pokaż cały artykuł

Podchodzisz do lodówki, wyjmujesz słoik, który niedawno otworzyłeś i stwierdzasz, że na krawędzi jest trochę pleśni. Tylko trochę, ledwo ją widać, nie więcej niż główka szpilki. Mógłbyś pomyśleć: ta odrobina pleśni nie ma znaczenia, szkoda więc z tego powodu wyrzucić wszystko. Wiesz jednak, że ten niewielki widoczny grzyb jest znakiem tego, że zarodniki w słoiku już się rozprzestrzeniły. A więc wyrzucasz wszystko.

Niekiedy zdaje się sobie sprawę z tego, że w sercu osiadło jakieś małe wykroczenie, niewielkie rozczarowanie czy nieco rozgoryczenia. Czy muszę działać natychmiast? Przecież poza tą jedną kwestią, wszystko jest w porządku! Uwaga: ta mała przykrość zarazi całe życie w wierze, mała uraza w dłuższej perspektywie zmieni twoje relacje z braćmi i siostrami w wierze, z duchownymi i ostatecznie z Bogiem. Jak pleśń, jak zaczyn, to małe zło przeniknie wszystko. Dlatego wyrzuć to z siebie natychmiast!

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Czerwiec: Nic nie można zrobić? - Pokaż cały artykuł

Często napotykamy sytuacje, na które nie mamy wpływu. Niezależnie, czy jest to choroba, która dotyka, wypadek, w którym uczestniczyło się nie z własnej winy, wypowiedzenie umowy o pracę, mieszkanie, czy też inne zdarzenia i incydenty, które nas trapią – zazwyczaj dochodzi się do wniosku: nic nie można zrobić. Jeśli z tym się pogodzisz, to w takim przypadku nic nie możesz uczynić!

To prawda, ale to nie znaczy, że Bóg nic nie może uczynić.

Apostoł Paweł i Sylas nic nie mogli zrobić z tym, że zostali wtrąceni do więzienia. Nie mieli nawet prawnika, który reprezentowałby ich w tej sprawie. Ale oni mieli wiarę! Wiarę, która dawała im pewność, że u Boga nie ma rzeczy niemożliwych. I oto Bóg w cudowny sposób uwolnił ich przez anioła.

Nawet jeśli nic nie można zrobić, dziecko Boże nie musi rezygnować. Jeśli Bóg chce, to czyni!

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Lipiec: W radości i smutku: ufaj! - Pokaż cały artykuł

W trudnych sytuacjach, które wydają się problemami niemal nie do rozwiązania, człowiek wzywa potężnego Boga: „Panie, pomóż!”. Tak brzmi modlitwa w niepewnych czasach. Myślę o pewnym fragmencie biblijnym, który jest bardzo wymowny. „Pan za was walczyć będzie, wy zaś milczcie!” jest mowa w II Księdze Mojżeszowej 14, 14. W tamtym czasie chodziło o drogę, jaką naród izraelski miał przebyć przez pustynię: przed nim prawie nie do pokonania przeszkody, a za nim egipska armia rozgniewanego faraona. Izraelici spanikowali i wołali do Boga. Mojżesz im powiedział, co należy zrobić: „Ufajcie Bogu, bądźcie spokojni! Jeśli On jest po naszej stronie, nic nie może nam się stać”. I jak dowiadujemy się z tej historii, Pan rzeczywiście zainterweniował w nieoczekiwany i skuteczny sposób, aby ocalić swój lud.

My również niekiedy mamy do czynienia z trudnymi sytuacjami. Wtedy Duch Święty nas wzywa, żebyśmy nie panikowali, czy nawet winili Boga za nasze nieszczęścia. Zamiast tego przypomina nam, że Bóg nas wybawia. Wkrótce zbawi nas w wyjątkowy sposób, zsyłając swego Syna, aby zabrał nas do siebie. Pan Jezus wraz ze swoimi apostołami troszczy się o to, żeby Jego oblubienica była gotowa na Jego ponowne przyjście. Dlatego: milczmy w chwilach pokus i prób, ufajmy Bogu i modląc się, przygotowujmy na wielką chwilę naszego zabrania.

Wciąż na nowo przeżywamy też czasy, kiedy wiedzie się nam dobrze. Wówczas przystępujemy do Boga, chwalimy i wielbimy Go, wiedząc, że wszelkie dobro zawdzięczamy Jego łasce. Korzystamy z radości i szczęścia, które daje nam Bóg. Również w dobrych chwilach naszego życia, modląc się, przygotowujemy na ponowne przyjście Chrystusa i nie zapominamy, że Bóg chce nam dać coś jeszcze piękniejszego: wieczną wspólnotę z sobą!

Główny Apostoł Jean-Luc Schneider

Sierpień: Wyznawanie Chrystusa - Pokaż cały artykuł

Jest wiele powodów, aby uczestniczyć w nabożeństwie: pragnienie doświadczenia bliskości Boga, słuchanie Jego Słowa, chwalenie i uwielbianie Go; wspólnota z braćmi i siostrami w wierze; pragnienie odpuszczenia grzechów i obchodzenia uroczystości świętej wieczerzy. Jeden z powodów być może nie zawsze jest dla nas tak oczywisty: na nabożeństwo udajemy się także, aby wyznać nasze chrześcijaństwo. To wyznanie Chrystusa jest ważne, ponieważ prowadzi do zbawienia – nie tylko nas, ale i tego, który doświadcza Ewangelii poprzez nasze świadectwo.

W minionych miesiącach musieliśmy boleśnie doświadczyć, że nabożeństwo nie jest czymś oczywistym. Nabożeństwo jest darem Bożym. Ale jak możemy praktykować to wyznawanie, jeśli nie ma nabożeństw lub nie możemy w nich uczestniczyć? Wyznawajmy po prostu, jak bardzo brakuje nam nabożeństw! W czasie pandemii wiele mówiło się o tym, czego nam brakuje: spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi, chodzenia do fryzjera czy dobrego posiłku w naszej ulubionej restauracji. Czy rozmawialiśmy też o tym, jak bardzo brakuje nam pójścia do kościoła na nabożeństwo? Wówczas to również było wyznaniem Jezusa Chrystusa.

Główny Apostoł Jean-Luc Schneider

Wrzesień: Kwestia wiarygodności - Pokaż cały artykuł

W mediach i serwisach społecznościowych jesteśmy wciąż na nowo konfrontowani z celowo rozsyłanymi błędnymi informacjami, tak zwanymi fake newsami. Wiadomości zostają całkowicie dowolnie zmyślane, wywoływane są spekulacje, a fakty zostają zmieszane z fałszywymi informacjami. Zdarza się również, że tym fake newsom poświęca się więcej uwagi niż prawdzie – również dlatego, że są one często związane z emocjami. Natłok informacji, który nas zalewa sprawia, że trudno jest strzec prawdy i zdecydować, komu wierzyć.

Jezus Chrystus zawsze mówi prawdę. On jest Prawdą. Jego nauka, Ewangelia, niezależnie od wszelkich ludzkich mniemań jest ponadczasową prawdą. Jest niezachwiana. Prawda Pana Jezusa zawsze daje nam orientację.

Główny Apostoł Jean-Luc Schneider

Październik: Wierność Boga prowadzi nas do wspólnoty z Nim - Pokaż cały artykuł

Drodzy Bracia i Siostry,

„Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego”. (I Kor 1, 9) Kiedy czytam to słowo biblijne, myślę o was. Każdy z nas żyje własnym życiem. Przechodzi przez wzloty i upadki, czasami przepełnione strachem, a nieco później znowu radością. Naszym pocieszeniem jest: Bóg jest wierny! On czyni to, co mówi. Dla nas ludzi nie zawsze jest to odczuwalne, zwłaszcza, że znamy tylko cząstkę planu Bożego, jaki dla nas przygotował.

To Bóg powołał nas do wspólnoty ze swoim Synem Jezusem Chrystusem. To On nas wzywa, On nas wybiera – nie odwrotnie. Zna każdego człowieka lepiej niż on sam i wie wszystko. Każdemu pozostawia wolność wyboru, pójścia za tym wezwaniem lub nie.

Bóg wzywa nas do wiecznej wspólnoty z Jezusem Chrystusem, naszym Panem.

Potwierdził to sam Pan Jezus: chce, żebyśmy byli tam, gdzie On jest. Ale także tu i teraz jesteśmy już we wspólnocie z Synem Bożym. Jesteśmy z Nim we wszystkich sytuacjach życiowych:

  • Zmagamy się z własnym cierpieniem, aby pozostać we wspólnocie z Bogiem.
  • Wspieramy Pana Jezusa w Jego misji i głosimy Ewangelię, czyniąc dobro.
  • Nigdy nie zapominamy o tej misji i niech pozostanie ona naszym głównym priorytetem.

Bóg wzywa do wspólnoty wierzących – do Kościoła:

  • Chcemy być razem i razem działać, razem się modlić, razem świętować i razem pracować.
  • Chcemy wzmacniać tę jedność i walczyć z niezgodą: unikamy plotek, pozostawiamy w spokoju przeszłość i mówimy o tym, co dobre, a nie co złe.
  • Służymy sobie nawzajem i nie czynimy różnic między biorcą a dawcą: każdy może wnieść swój wkład na rzecz wspólnoty.

Ostatecznie Bóg wzywa nas również do wspólnoty świętej wieczerzy:

  • Ona jest przedsmakiem uczty weselnej Baranka.
  • Przypomina nam o tym, że Chrystus dzielił z ludźmi wszystko, również cierpienie i śmierć.
  • Ona daje nam siłę do walki, tak jak On walczył.
  • Ona wzmacnia wspólnotę braterską. Dla wszystkich jest taki sam chleb i takie same wino, i taka sama uroczystość świętej wieczerzy. Co byśmy zrobili bez tej wspólnoty?

Dziękuję Ci, Panie, że umożliwiłeś mi być częścią tej wspólnoty.

Pozdrawiam serdecznie
Jean-Luc Schneider

Listopad: Nic z niego nie będzie… - Pokaż cały artykuł

Być może niejeden nauczyciel ze smutkiem tak myślał o którymś ze swoich uczniów. Wszelki wysiłek, aby przekazać mu coś na życie, wydawał się daremny. Tym większa była radość, gdy pewnego dnia się dowiedział, że ów uczeń jednak stał się kimś i odnosi sukcesy. Wysiew nauczyciela w końcu wydał owoce.

W naszym życiu w wierze również często długo nie widzimy rezultatów naszych działań. Możliwe, że nasienie rzeczywiście padło na nieurodzajną rolę, ale może być też tak, że po prostu potrzebuje ono jeszcze trochę czasu i cierpliwości; albo już coś się wydarzyło, a my po prostu jeszcze tego nie dostrzegliśmy. Jeśli prowadzimy życie zgodnie z Ewangelią, służymy Panu i rozmawiamy o naszej wierze, wysiewamy dobre nasienie. Kiedy padnie na żyzną rolę, Bóg będzie działał i sprawi, że wykiełkuje w sercach naszych bliźnich, a potem wyda owoce. Jaka wielka wówczas będzie radość!

Impulsy z nabożeństwa Głównego Apostoła