Kościół
Nowoapostolski w Polsce

Słowo miesiąca

Bóg troszczy się o nas

Obecny czas jest dość osobliwy: Czasem mamy nabożeństwo, czasem nie mamy nabożeństwa, czasem obchodzimy uroczystość świętej wieczerzy, a czasem jej nie obchodzimy. To rodzi pytania – tak wiele, że nie jestem w stanie na wszystkie odpowiedzieć.

Jedno z tych pytań brzmi: Czy święta wieczerza nie jest już tak ważna jak kiedyś? Moja odpowiedź na to pytanie jest jasna: Święta wieczerza jest ważna! Jest sakramentem Kościoła Chrystusa, a tym samym Bożym darem łaski dla nas, ludzi.

W tym szczególnym czasie chciałbym wspomnieć o narodzie izraelskim. W tamtym czasie Bóg wyprowadził swój lud na pustynię. Tam nic nie było. Gdyby Bóg nie zaopatrzył ludzi w mannę, pomarliby z głodu. W tej kwestii byli całkowicie zależni od zaopatrzenia Bożego. Każdego dnia dawał im mannę i tego dnia musieli ją zjeść. Każdy, kto próbował zachować ją na następny dzień, musiał się przekonać, że uległa zepsuciu i stała się niejadalna. Dopiero szóstego dnia Bóg dawał im podwójną porcję. To była ta sama manna, ale tę mogli zachować na siódmy dzień i ją spożyć.

W ten sposób Bóg chciał im pokazać: Troszczę się o was. Gdy wam daję, powinniście przyjmować. A to, co wam daję, jest zawsze wystarczające. Tak samo jest z nami. Mamy zaufanie i musimy się nauczyć bardziej ufać Bogu: Jego miłości, Jego trosce, Jego wszechmocy.

Tak, potrzebujemy świętej wieczerzy. I pragniemy ją przyjmować za każdym razem, gdy Bóg nam ją daje. A jeśli dopuści, że nie możemy jej przyjąć, wówczas zapewni, że hostia, którą otrzymaliśmy jako ostatnią, będzie wystarczająca do czasu, aż będziemy mogli otrzymać nową. Wierzę w to!

Z serdecznymi pozdrowieniami
Jean-Luc Schneider