Kościół
Nowoapostolski w Polsce

Archiwum słowa miesiąca z roku 2018

Styczeń: Bóg jest wierny! - Pokaż cały artykuł

Nowy rok zawsze zaczyna się od oczekiwań: Jaki będzie to rok? Co on przyniesie? Patrzy się w przyszłość i prognozuje, choć z zastrzeżeniami. Pytania te są ważkie dla życia osobistego, rodzinnego, społecznego, ale też dotyczą wiary i Kościoła.

W nowy rok wchodzimy z nadzieją, ale też z otwartymi pytaniami. Co możemy uczynić i jak wpłynąć na nasze życie, wiarę i rozwój Kościoła? Realistycznie rzecz biorąc, trzeba powiedzieć, że nie możemy przewidzieć przyszłości. Nasza zdolność wpływania i kształtowania rozwoju jest ograniczona. Pomimo wszelkich ułomności ludzkich przedsięwzięć, mamy niezaprzeczalny powód, by patrzeć w przyszłość z ufnością, nadzieją i optymizmem.

Powodem naszego zaufania jest to, że Bóg jest wierny! Na Nim i na Jego Słowie można polegać. Bóg spełnia swoje przyrzeczenia. Pan dotrzymuje swoich obietnic. Do swoich apostołów powiedział: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata”. Jako chrześcijanie wspierajmy tę pracę apostolską. Pan dba o swój Kościół. On obdarza swoją opatrznością wszystkich ludzi i będzie na nowo nas błogosławił w nowym roku. To jest tak pewne, jak amen w Kościele.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Luty: Gloryfikacja - Pokaż cały artykuł

Gloryfikacja Boga jest istotną częścią nabożeństwa. Wielbimy i czcimy Boga, gdyż wyłącznie On na to zasługuje.

Gloryfikacja po pierwsze jest właściwym wyrazem radości wierzącego ze wszystkich otrzymanych ziemskich i niebiańskich darów. Już w starym przymierzu Bóg dał swojemu ludowi wskazanie: „…będziesz się weselił z wszelkiego dobra, które Pan, Bóg twój, dał tobie i twemu domowi”.

Gloryfikacja po drugie wynika także z doświadczania majestatu Boga i Jego łaski. Kto doświadczył wszechmocy Bożej i zaznał Jego łaski, ten nie może nic innego, jak tylko Jego czcić i wielbić. Gloryfikacja jednakże ma też wpływ na wierzących: uświadamia nam moc Boga i wzmacnia nas w wierze.

Kiedy wielbimy Wszechmocnego w domu Bożym, uświadamiamy sobie, że nie istnieje nic, czego Bóg nie mógłby zmienić. Nie istnieje nic, czego Bóg nie mógłby odpuścić. I nie ma nic, absolutnie nic, co mogłoby wpłynąć na Boga.

Stąd każde nabożeństwo już tylko poprzez właściwą gloryfikację Boga może być źródłem mocy.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Marzec: Iść do tych, do których by poszedł Pan - Pokaż cały artykuł

Ciągnie swój do swego – mówi przysłowie ludowe i wyraża prosty fakt, że człowiek lubi szukać towarzystwa ludzi sobie podobnych. Niezależnie od pochodzenia, statusu społecznego, wykształcenia, zawodu czy preferencji i skłonności, w wielu przypadkach podobieństwa decydują o przyjaźni i bliższych kontaktach. Wszystkie stowarzyszenia są wyrazem poszukiwania społeczności o podobnych zapatrywaniach. Po prostu chętnie przebywa się w gronie podobnych do siebie.

Czy czasem w Kościele nie poruszamy się również w takim wąskim środowisku? Spotykamy się z podobnymi do siebie, rozmawiamy z podobnymi do siebie, pielęgnujemy kontakty i przyjaźnie z podobnymi do siebie. Pan Jezus wzywa jednak do zmiany takiego toku myślenia: Gdy przygotowujesz posiłek lub urządzasz przyjęcie, nie zapraszaj krewnych lub bogatych sąsiadów, ale biednych i ułomnych, którzy nie mogą ci odpłacić. Nie obawiaj się takich kontaktów, nie miej uprzedzeń. Będziesz nawet szczęśliwy, jeśli to zrobisz. Pan też tak czynił. Z pewnością miał bliskie grono przyjaciół, uczniów, z którymi był razem codziennie. Ale szedł do wszystkich, był dla wszystkich i przebywał z każdym, o każdej porze, kto Go szukał lub potrzebował Jego pomocy.

Czy nie powinniśmy częściej udawać się do tych, do których Pan by się udał? Czy nie powinniśmy częściej nawiązywać kontakty z kimś, z kim nigdy wcześniej nie mieliśmy kontaktu? Wezwanie życiowe brzmi: Iść do tych, do których by poszedł Pan! Jeżeli tak będziemy czynić, to będziemy błogosławieni.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Kwiecień: Zaznawać miłości - Pokaż cały artykuł

Młodzi ludzie, którzy nie zaznali w życiu żadnej miłości, którzy nigdy nie byli miłowani, którzy wychowali się bez miłości matki, bez miłego i bezpiecznego domu rodzinnego, którzy zaznawali tylko chłodu i braku zainteresowania, częstokroć mają niestabilną osobowość. Tacy ludzie często stają się łatwym łupem podejrzanych postaci, które obiecując im uznanie i sukces, sprowadzają na złe tory. A kiedy tacy młodzi ludzie jeszcze stają się przestępcami, wtedy osądzający wymiar sprawiedliwości częstokroć mówi o niekorzystnym rozwoju społecznym, przesądzając życie na marginesie.

Na płaszczyźnie duchowej można zaobserwować coś podobnego: ludzie, którzy zawsze na nowo wikłają się w grzech, to tacy, którzy nigdy nie doświadczyli miłości Bożej. Przesądzone wydaje się ich życie w oddaleniu i w wiecznym oddzieleniu od Boga. Tu zaczyna się nasze zadanie: widzieć w grzeszniku tego, który grzeszy dlatego, że nie poznał miłości Bożej. Do niego należy się zwrócić i go wesprzeć, aby mógł doświadczyć tej miłości w życiu. Wówczas z zaznania miłości Bożej ostatecznie rozwinie się życzenie zbawienia, odkupienia i uwolnienia z niewoli grzechu. Pewne jest jedno: im silniejsze jest doświadczanie miłości Bożej, tym słabsza jest skłonność do grzechu. Wypełniajmy więc nasze zadanie i głośmy Ewangelię oraz żyjmy według Ewangelii. Pan Jezus dał nam pewną złotą regułę: „Co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie”. Praktykujmy to w życiu.

„Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze”. Bóg nas tak umiłował, „że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny”. Syn Boży z miłości do Ojca i do ludzi wypełnił wolę Boga. Z miłości do nas poddał się śmierci krzyżowej. Ale też zmartwychwstał, wstąpił do nieba, skąd ponownie przyjdzie, aby zabrać do siebie tych, którzy na Jego przyjście się przygotowują i czekają, którzy kierują się Jego wzorem i wyznają Go przed ludźmi. Darzmy więc Boga i ludzi miłością, jaką Bóg nas darzy i wypełniajmy największe przykazanie: „Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”. To jest triumf zmartwychwstania Pańskiego.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Maj: Świętować niedzielę - Pokaż cały artykuł

Błogosławioną tradycją jest, że jako chrześcijanie świętujemy niedzielę. Wyznajemy tym samym zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

W trakcie tygodnia przeżywamy różne niesprawiedliwości i się dowiadujemy, ile złych rzeczy dzieje się na świecie. W niedzielę zgromadzamy się na nabożeństwie i wyznajemy: „Jezus Chrystus zmartwychwstał. Jezus Chrystus pokonał śmierć, zło i grzech. Jezus Chrystus zachowuje ostatnie słowo!”. To jest wspaniały sposób na zakończenie i rozpoczęcie nowego tygodnia.

Wyznajemy zmartwychwstanie umarłych i nadzieję na nasze zmartwychwstanie. Cokolwiek przeżyliśmy, przez co przeszliśmy, cokolwiek widzieliśmy, to nasza nadzieja ugruntowana jest na zmartwychwstaniu Chrystusa. Poświadczamy to, kiedy wciąż na nowo spotykamy się w niedzielę na nabożeństwie, któremu przeznaczamy pierwsze i najważniejsze miejsce w naszym życiu. Oczekujemy bowiem zmartwychwstania umarłych i przemienienia żyjących podczas ponownego przyjścia Pana.

Opowiadamy się za dobrem. Ludzie demonstrują z różnych powodów, także dlatego, że chcą pokazać, że nie zgadzają się z tym czy tamtym. My widzimy to inaczej. Jako chrześcijanie nie zgadzamy się z niesprawiedliwością ani z panowaniem zła, ale pokazujemy to w ten sposób, że w niedzielę zgromadzamy się w kościele na nabożeństwo. Wierzymy w zwycięstwo dobra nad złem. Wierzymy w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i w Jego ponowne przyjście!

W taki sposób świętujmy każdą niedzielę.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Czerwiec: Przestrzeganie reguł - Pokaż cały artykuł

Apostoł Paweł użył kiedyś przykładu zawodów sportowych, aby zilustrować, co jest ważne, jeśli chce się osiągnąć cel wiary – zostać przyjętym podczas ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa i mieć wieczną wspólnotę z Trójjedynym Bogiem.

W każdej dyscyplinie sportowej obowiązują reguły, które sportowcy muszą znać i których muszą przestrzegać, w przeciwnym razie ich wysiłek będzie daremny. Nawet niewielkie wykroczenie może zniweczyć największy wysiłek i grozić dyskwalifikacją, a tym samym nieosiągnięciem zwycięstwa.

Podobnie jest w życiu w wierze. Istnieją reguły i zasady, które Bóg ustanowił, a które muszą być przestrzegane, w przeciwnym razie wszelkie starania celem osiągnięcia zbawienia są na próżno. Jedna z tych reguł brzmi: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego”. To jest podstawowa reguła, której należy nieodzownie przestrzegać we wszelkich swoich przedsięwzięciach. Oznacza to, że motywacją musi być miłość, żeby to, co mówimy i czynimy, liczyło się u Boga. Możemy zadawać sobie wiele trudu, czynić wiele dobrego, składać wiele ofiar, ale jeśli nie czynimy tego z miłości, to nie liczy się to u Boga.

Kiedy mowa jest o miłości w rozumieniu Bożym, wtedy nie chodzi o emocje i uczucia w rozumieniu ludzkim, ale chodzi o postawę i usposobienie w duchu Jezusa Chrystusa, który jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem i jako człowiek pokazał nam swoim usposobieniem, słowem i czynem, prawdziwą miłość do Boga i ludzi. Przez Niego przekazana złota reguła brzmi: „Wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie”.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Lipiec: Entuzjazm dla Jezusa Chrystusa - Pokaż cały artykuł

Ewangelia przedstawia zbawcze działanie Boga i świadczy o narodzinach Pana Jezusa, Jego ukrzyżowaniu, zmartwychwstaniu i ponownym przyjściu. Wiara w Jezusa Chrystusa i nowonarodzenie z wody i z Ducha są drogą prowadzącą do stałej wspólnoty z Bogiem. Właśnie to jest Ewangelia, to jest Dobra Nowina.

Przekazujmy tę Ewangelię naszym dzieciom i naszym bliźnim. Jako chrześcijanie zostaliśmy posłani i wybrani do rozprzestrzeniania ognia Ewangelii. Możliwe to jest jednak tylko wtedy, kiedy w nas płonie ogień entuzjazmu dla Jezusa Chrystusa. Z naszego serca musi przenosić się do serca bliźniego, inaczej się nie rozprzestrzeni. Jak to jest możliwe?

Osobiście zajmujmy się Ewangelią jeszcze bardziej niż dotychczas, a w wyniku tego bardziej zrozumiemy i poznamy miłość Bożą do nas ludzi.

Rozmawiajmy z naszymi dziećmi i bliźnimi o Ewangelii. Wówczas dowiedzą się o wielkim Bogu, o naszych doświadczeniach w wierze i o wielkiej wspaniałej przyszłości.

Wspólnie módlmy się z naszymi dziećmi i bliźnimi. W modlitwie przeżywamy, że Bóg jest obecny. Bóg słyszy i Bóg odpowiada.

Wszystko to niekiedy wymaga nieco czasu, przezwyciężenia siebie i wysiłku; niemniej pomóżmy rozprzestrzeniać ogień entuzjazmu dla Jezusa Chrystusa. Wygospodarujmy sobie czas do przekazywania tego ognia dzieciom i bliźnim. A kto jest naszym bliźnim? Każdy człowiek w naszym sąsiedztwie życiowym.

Miłość Boga do wszystkich ludzi nas inspiruje i napełnia entuzjazmem! Inspirujmy nasze dzieci i naszych bliźnich. Rozniećmy również w ich sercach ogień entuzjazmu miłości Bożej.

Wiele błogosławieństwa Bożego w promowaniu Ewangelii Jezusa Chrystusa, naszego Pana!

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Sierpień: Właściwe pytania - Pokaż cały artykuł

Bóg stworzył człowieka i obdarzył go wolną wolą. Nie dyktuje mu, co ma czynić. Pozostawia mu zawsze wybór. Możesz pójść tą drogą lub tamtą – zadecydować musisz sam.

Wielu życzyłoby sobie, żeby decyzje podejmował za nich Bóg. Jakie to wszystko byłoby proste! Przystąpilibyśmy do miłego Boga i zapytali: co mam teraz zrobić? Czy mam pójść tą czy tamtą drogą? Czy mam pójść na lewo, a może lepiej na prawo? A Bóg by odpowiedział: idź na lewo! To jednakże byłaby Jego decyzja, a nie nasza. W końcu bylibyśmy tylko tymi, którzy wykonują rozkazy.

Pomoc Ducha Świętego w przypadku podejmowania decyzji wygląda inaczej. Duch Święty pomaga w zadawaniu właściwych pytań. Czy będziesz mógł przestrzegać przykazań także wtedy, gdy pójdziesz tą drogą? Czy będziesz mógł służyć Panu także wtedy, kiedy podejmiesz tę decyzję? Czy jesteś pewien, że twój bliźni nie dozna szkody lub niekorzyści, jeśli tak zadecydujesz?

Pozwól działać Duchowi Świętemu, kiedy zadajesz sobie te pytania. Wtedy odpowiedź nie będzie trudna.

Kościół Nowoapostolski w Polsce

Wrzesień: Miłość Boga do świata - Pokaż cały artykuł

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał”. Ta wypowiedź z trzeciego rozdziału Ewangelii Jana zasługuje na uwagę.

Co to jest świat? Dokładnie to, co dziś widzimy:

• Ludzie, którzy całkowicie odwrócili się od Boga.
• Ludzie, którzy traktują Boga chłodno.
• Ludzie, którzy świadomie sprzeciwiają się Bogu i decydują się na zło: nienawiść, przemoc, niesprawiedliwość, oszustwo, mord itd.

I ten świat Bóg miłuje? Tak! I dla tego świata, dla tych ludzi, Bóg dał swego Syna. Dlaczego to uczynił? Dlatego, że chciał pokazać: miłuję tych ludzi, a społeczność z nimi wciąż jest dla mnie bardzo, bardzo ważna. Stworzyłem ludzi, aby mieli ze mną społeczność. Tę społeczność chcę na nowo przywrócić.

Nawet jeśli człowiek odwrócił się od Boga, to On nie uznaje go za straconego. Okazuje swoją solidarność z człowiekiem upadłym w grzech. Ta miłość Boża jest wielkim poselstwem zbawczym Jezusa Chrystusa dla świata!

Kościół Nowoapostolski w Polsce